poniedziałek, 13 października 2014

Japońskie legendy miejskie #top10





#1. Kushisake-onna

Kuchisake-onna (dosł. kobieta z rozciętymi ustami)- jest uważana za ducha ofiary przemocy domowej, okaleczonej przez męża. Nosi maseczkę chirurgiczną. Wyskakuje zza rogu jak krakowski dresiarz i zaczepia ofiarę pytając: "Czy jestem piękna?". Jeśli usłyszy odpowiedź negatywną, odcina ofierze głowę wielkimi nożyczkami. Jeśli odpowiedź będzie pozytywna, ukazuje swoje rozcięte usta i pyta: "A teraz?". Gdy usłyszy odpowiedź "nie", rozetnie ofiarę na pół, a jeśli "tak" - zrobi jej uśmiech od ucha do ucha.
Japońscy specjaliści radzą odpowiedzieć "Normalnie" lub "przeciętnie". Wtedy upiór wpadnie w zadumę, a my będziemy mieć czas na ucieczkę.

#2. Hitobashira

Hitobashira to "ludzka kolumna". Dawniej wierzono, że wsadzenie człowieka do wznoszonej kolumny czyni konstrukcję bardziej wytrzymałą. Nieszczęśnicy skazani na taką śmierć byli ofiarą dla bogów, poprzez którą budowniczowie prosili o trwałość swojego dzieła. Japończycy wierzą, że budynki, w których zamurowano ludzi są często odwiedzane przez ich duchy.

#3. Teke-teke

Taki dźwięk wydaje stworzenie, które porusza się tylko na swoich rękach. Ponoć kiedyś była to miła dziewczynka, ale upadła na tory metra i została przecięta na pół przez nadjeżdżający pociąg. Jej gniew i niepogodzenie się z sytuacją były tak wielkie, że górna część ciała zapłonęła chęcią zemsty. Napotkanych przechodniów rozcina na pół kosą.

#4. Aka-manto

Aka-manto (dosł. czerwony płaszcz) to zły duch mieszkający w toalecie. Objawia się, gdy człowiekowi siedzącemu na klopie skończy się papier. Niestety, zamiast po prostu zaoferować nową rolkę, duch pyta: "Chcesz czerwony czy niebieski papier?". Jeśli wybierze czerwony, upiór porąbie go na kawałki, jeśli niebieski - udusi. Według innej wersji wybór czerwonego zakończy się zdarciem skóry, a niebieskiego odpłynięciem krwi z ciała.

#5. Piekło Tomino

"Piekło Tomino" to wiersz, który zabija każdego, kto go przeczyta na głos. Jak można wywnioskować z tytułu, opowiada historię Tomino, który umarł i trafił do piekła. Utwór napisał Yomota Inuhiko, a znalazł się on w książce "Serce jak 
toczący się kamień".





#6. Krowia głowa

"Krowia głowa" to opowiadanie tak straszne, że ludzie je słyszący umierają ze strachu. Pierwsze wzmianki o tej opowieści datowane są na XVII wiek. Według jednego z nowszych przekazów pewnemu nauczycielowi udało się poznać treść opowiadania i zaczął przekazywać ją swoim uczniom podczas szkolnej wycieczki. Dzieci krzyczały i błagały, żeby przestał, ale on był jak w transie. Gdy w końcu odzyskał pełną świadomość zobaczył, że dzieciaki i kierowca autobusu są nieprzytomni, a z ich ust leci piana. Niektóre z nich nie mogły przestać się trząść ze strachu i umarły kilka dni później.

#7. Lalka Okiku

Lalka miała należeć do dziewczynki o imieniu Okiku. Pewnego dnia dziecko zmarło z zimna, a jego dusza zawładnęła lalką. Zabawka jest przechowywana w świątyni Mannenji w mieście Iwamizawa i zadziwia tym, że ponoć rosną jej włosy. Gdy trafiła do tego miejsca miała mieć krótkie włosy, ale z czasem zaczęły rosnąć i sięgać jej kolan. Co więcej, włosy są regularnie skracane, ale i tak rosną. Naukowcy, którzy rzekomo badali lalkę stwierdzili, że naprawdę są to włosy dziewczynki.

#8. Dziewczynka ze szczeliny

Ten duch ma zamieszkiwać szczeliny, np. w drzwiach lub meblach. Jeśli domownik zauważy jak duch uważnie mu się przypatruje, to dziewczynka zaproponuje mu zabawę w chowanego. Lepiej nie spotkać jej drugi raz, bo wtedy duch przeniesie nieszczęśnika do innego wymiaru lub do piekła.

#9. Wieś Inunaki

Ta tajemnicza wioska jest całkowicie odizolowana od reszty świata. Nie działają tutaj telefony, a przed wejściem do niej wisi napis "Prawo Japonii tutaj nie obowiązuje". Chociaż oficjalnie taka miejscowość nie istnieje, są ludzie, którzy twierdzą, że to nieprawda. Mieszkańcy Inunaki są ponoć niezwykle brutalni, szerzą się morderstwa i kanibalizm. Nic więc dziwnego, że nikt stąd jeszcze nie wrócił.

#10. Tunel Kiyotaki

Ten 444-metrowy tunel został wybudowany w 1927 roku. Ponoć zamieszkują go duchy robotników, którzy pracowali przy jego budowie i zmarli w wyniku ciężkiej, wręcz niewolniczej pracy. Duchy można spotkać w nocy, ale w przeciwieństwie do europejskich zjaw nie ograniczają się jedynie do spacerowania wzdłuż jezdni. Te duchy wchodzą do samochodów i straszą kierowców, by doprowadzić do wypadku. Nawet długość tunelu ma być zależna od tego, czy mierzy się go w ciągu dnia, czy w nocy.

Co sądzicie o tych legendach? Mi się takie rzeczy bardzo ciekawie czyta. Przy #4 zaczęłam lać ze śmiechu. Chociaż niektóre rzeczy mnie jeszcze bardziej naschizowały. 
           Materiał zaczerpnięty ze strony Joemonster.org

6 komentarzy:

  1. Dziwne, że japończycy w to wierzą, czytając to szczerze mówiąc bałam się ;p. Podobnie jak ty zaśmiałam się w 4 punkcie. chociaż najbardziej przeraził mnie punkt 8 i 1

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż mnie ciarki przeszły kiedy pomyślałam, że w przyszłości mogłabym zobaczyć ten wiersz... Ciekawi mnie czemu te dzieci w autobusie, gdy facet opowiadał tą historię nie zamknęły uszu, kiedy tego słuchali :P
    (świetny blog, będę zaglądała regularnie)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesujące fakty :)
    Lubię takie ciekawostki, choć nie powiem, że się nie przestraszyłam.
    Zaciekawił mnie tekst o lalce Okiku :0
    Będę wpadać częściej :)
    poczekaj-na-mnie-ff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ten duch na klopie niezly :) mnie dosc czesto zdarza sie ze skonczyl sie papier heeeelp :)
    zapraszam na konkurs oasap , jesli masz ochote rowniez na wspolna obserwacje bedzie mi milo :)
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/10/hello-halloveen.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne i straszne i tak ma być ;). Super. Ogółem nie przepadam za horrorami, ale mroczne opowiastki wpadają mi w gust ;D.

    OdpowiedzUsuń