poniedziałek, 10 listopada 2014

Banshee

Banshee, Irlandzka wróżka śmierci.

Banshee ma swoje początki w podaniach i legendach Irlandii. Słowo Banshee pochodzi od irlandzko-galijskiego słowa„bean sidle”, które oznacza „kobietę wróżek”. Jej przerażający wrzask ma oznajmiać śmierć.

Banshee przybierało różne postacie. Nieraz była piękną młoda kobietą ubraną w wytworny wieczorowy strój, na przykład w szarą narzutkę na zieloną suknię, jaką noszono w średniowieczu. Innym razem przybierała postać przygarbionej staruchy owiniętej śmiertelnym całunem. Zawsze jednak miała długie, rozpuszczone na wietrze włosy i oczy zaczerwienione od nieustannego płaczu. Wedle irlandzkich bardów banshee była duchem przodka danego rodu, sprzed kilkuset lat, który w zaświatach został wyznaczony na zwiastuna śmierci. 


W Szkocji banshee występuje jako praczka (bean-nighe, nighechain- zaś to "mała praczka") Można było ją spotkać nad brzegiem szkockiej rzeki jak pierze zakrwawione ubrania osób mających niedługo umrzeć. Prawdopodobnie był to duch kobiety, która umarła w połogu. Była bardzo brzydka: miała płetwy zamiast stóp, obwisłe piersi, jeden długi, sterczący ząb i jedną dziurkę w nosie. Jeśli ktoś usłyszał jej jęki w pobliżu swojego domu, mógł oczekiwać rychłego nieszczęścia.
Dołączona grafika


[...]Pod koniec lat 60 irlandzka parapsycholog Sheila St. Claire stworzyła program w którym słuchacze mogli mówić o swoich przeżyciach, a wyniki były przekonujące. Opowieść piekarza (jednej z wielu osób): „To było jeszcze w nocy… wrzask zaczął się cicho, później podnosił się do Crescendo (termin w muzyce). Ten głos miał bezsprzecznie w sobie coś ludzkiego. Drzwi piekarni w której pracuję były otwarte i mężczyźni stali cicho i słuchali tego głosu. Można było rozpoznać jedno lub dwa galijskie słowa, których ja nie rozumiem. Później wszystko powoli ustało. Nad ranem około godziny 5 do piekarni przyszedł jeden z roznosicieli chleba i powiedział, że w nocy zmarła jego ciotka, i że potrzebuje mój koszyk. Właśnie z tego koszyka dobiegał krzyk Banshee!"






W tym samym programie pewien stary mężczyzna próbował szczegółowo opisać ten wrzask: "To był żałosny dźwięk, przypominał koty na murze, ale to nie były koty, tego jestem pewien. Myślałem, ze to był torturowany ptak lub coś podobnego… był to żałosny dźwięk, który się oddalał coraz bardziej, aż znikł."

Kolejna wzmianka pochodzi z roku 1979 od Ireny McCormack z Andover. Kobieta opisała, że pewnej nocy jak była sama w domu usłyszała „niedorzeczny, straszny lament”. Jej pies kompletnie przy tym zwariował i szybko uciekł z pokoju. Następnego dna dowiedziała się, że jej matka leży w szpitalu. Irena postanowiła zostać z matką, aż ona umarła jeszcze tego samego dnia.
Dołączona grafika

W przypadku Franka również nie było wyjątku. Podczas słyszalnego krzyku zmarł jego ojciec, a on dowiedział się o tym kilka godzin później!

[...]Frank Smyth po 14 latach znów usłyszał krzyk Banshee: "W tym czasie znajdowałem się w łóżku i czytałem poranne wiadomości, kiedy znów usłyszałem ten straszny dźwięk. Myślałem o mojej rodzinie i modliłem się: Boże, nie pozwól by to był ktoś z mojej rodziny! Jednak jakoś wiedziałem, że to nie trafi się mojej rodzinie!"
Data tego zdarzenia to 22 listopad 1963, tego dnia zmarł dobry znajomy rodziny - amerykański prezydent John F. Kennedy.

HO, Publicystyka - Duchy, upiory, demony w pradawnych kulturach ludów świata <br/> część 2
Ciekawostka;  Banshee, podobno też sprowadza koszmary senne, w których siada na klatce piersiowej śpiącego (tak samo jak elfy z niemieckich legend). 


Mam nadzieje, że po zdobyciu tylu wiedzy o Banshee, ona mi się nie przyśni ^^. 
Wierzycie w Irlandzką wróżkę śmierci?  Ahh, także w Harrym Potterze Banshee została przetłumaczona na język polski jako Szyszymora ;p.
Źródło Żródło

10 komentarzy:

  1. Interesująca tematyka bloga oraz grafika:)

    www.lady-emi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę świetny blog! Dobra robota ! ;)

    http://wmrokudostrzegamblask.blogspot.com/ obserwuję i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny blog ^^
    Przyznam że zaczytałam się haha
    Interesujące posty ;D
    Dziękuję bardzo za miły komentarz u mnie na blogu ;**
    Co powiesz na wspólną obserwację ?
    Ja już zaobserwowałam, mam nadzieję że mogę liczyć na uczciwy rewanż <3
    ♥Zapraszam♥
    http://puff-amcziks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przerażająco ciekawy blog!! ^^ Zapraszam do siebie - xxxmyworldxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Historia Franka mnie przeraziła, ale nie jestem pewna czy wierzę w tą wróżkę. Bardzo fajny post troszeczkę straszny ale dobrze napisany, czekam na kolejne :)

    Zapraszam do mnie-->KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy blog. nono, niezłe rzeczy ludzie mówią... ja słyszałam o Banshee, może jest w tym ziarnko prawdy?
    Konkurs! Do wygrania m. in. posty promujące (KLIK)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pomysł na posta, nigdy nie słyszałam o takiej wróżce :3
    Poklikałabyś w link Sheinside w poście ? Z góry dziękuję <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Już myślałam, że post będzie o tej YouTube'rce :) Bardzo fajny blog - taki inny ;)
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie mnie wciągnął twój blog,już po kilku pierwszych postach,czytam dalej! ;3
    http://nipponmylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń